TOOLBOX



ROZGRZEWKA – 30 OKRĘGÓW

Ćwiczenie, po którego wykonaniu, Wasze półkule mają szansę się rozgrzać 🙂
Wydrukujcie szablon i spróbujcie w 180 sekund narysować tak dużo schematycznych rysunków, jak tylko możecie wykorzystując każdy z okręgów jako punkt wyjścia.

 

 



ŚCIEŻKA DOŚWIADCZEŃ KLIENTA

Co to jest?

Ścieżka Klienta to narzędzie diagnostyczne, które pozwala zobaczyć usługę z punktu widzenia odbiorcy. Ta perspektywa wyjaśnia prawdziwe lub hipotetyczne doświadczenie klienta (interakcje człowieka z usługą, człowieka z człowiekiem i człowieka z technologią). Pozwala zidentyfikować oczekiwania klienta wobec usługi, określić czynniki, które wpływają na to, czy usługa jest satysfakcjonująca czy nie. Umożliwia dostrzeżenie problemów klienta w kolejnych krokach, zwizualizowanie informacji zgromadzonych podczas analiz i wywiadów oraz określenie wszystkich momentów prawdy (w ramach punktów kontaktu odbiorcy z usługą).

Jak to zrobić?

Wybierzcie odbiorcę, którego doświadczenie chcecie pokazać (na podstawie opracowanej Persony – patrz narzędzie „Persona”). Skorzystajcie z naszej makiety lub narysujcie ścieżkę (linię prostą) i podzielcie ją na trzy części: przed usługą, w trakcie usługi, po usłudze. Opiszcie, skąd odbiorca usługi (klient) czerpie informacje o usłudze, którą oferujecie. Określcie jego pierwsze kroki (np. „informacje o usłudze klient zdobył od swoich znajomych z Fejsbuka”), do momentu, kiedy rozpoczyna się drugi etap świadczenia usługi (np. „nasz klient wchodzi do restauracji, na siłownię, do dentysty albo na naszą stronę www”). Opiszcie krok po kroku, co dzieje się z Waszym klientem do momentu, kiedy wychodzi (z restauracji, z siłowni, od dentysty, z Internetu). W trzecim etapie opiszcie, co się dzieje z Waszym klientem „po opłaconym rachunku”. Zastanówcie się, w jaki sposób i z kim dzieli się informacjami o usłudze.

Ważne jest, żebyście przy każdym kroku opisywanej ścieżki określili rodzaj i poziom emocji, których doświadcza klient podczas korzystania z usługi (np. „klient jest w dobrym humorze, zrelaksowany i zadowolony”, albo „jest wściekły, zniecierpliwiony i cierpi z bólu”). Na podstawie wiedzy, doświadczenia, obserwacji oraz wyników dostarczonych przez wywiady uzupełnijcie ścieżkę. Sprawdźcie, czy uwzględniliście wszystkie kroki klienta. Nanieście na ścieżkę wszystkie poprawki i uzupełnienia. Wspólnie zidentyfikujcie momenty prawdy, czyli najważniejsze momenty usługi (ich waga będzie różna w zależności od typu usługi – strona www, infolinia, płatność itd.).

Czego potrzebujecie?

Makiety z przewodnika lub białej kartki papieru w formacie A1, ewentualnie tablicy, na której można pisać, naklejać i przyczepiać różne informacje. Kilku flamastrów, kolorowych karteczek samoprzylepnych.

 


MAPA INFORMACJI

Co to jest?

Mapa Informacji jest niezbędna do syntezy wszystkich analiz, które zostały zrealizowane na pierwszym etapie procesu projektowania – „Jak jest?”. Dzięki niej można identyfikować potrzebne informacje oraz oceniać ich wartość pod kątem użyteczności i wiarygodności. Oznacza to nie tylko selekcję, określenie priorytetów informacyjnych i źródeł, ale także uporządkowanie, dzięki któremu w dalszej kolejności można w łatwy sposób rozdzielić zadania związane z pozyskiwaniem informacji w określonych odstępach czasu i przez określone osoby.

Wypełnienie mapy to ponadto świetne ćwiczenie wyobraźni, które uczy szukania alternatywnego, bardziej efektywnego rozwiązania.

Jak to zrobić?

  • Pierwszy krok polega na stworzeniu na kartce bądź w wersji elektronicznej tzw. listy poszukiwanych informacji. Może być ona efektem burzy mózgów lub starannej analizy potrzeb. W wersji elektronicznej w punktach, jeden pod drugim, wypiszcie wszystko to, czego byście chcieli się dowiedzieć, np. o naszych klientach, konkurencji, trendach, rynku itp. W wersji papierowej dobrze wpisywać informacje od razu na samoprzylepnych karteczkach. Puśćcie wodze wyobraźni, to może być koncert życzeń.
  • Następnie dokonajcie selekcji wypisanych informacji i stwórzcie ranking od najważniejszej do bezużytecznej – z punktu widzenia celu, który realizujecie.
  • Trzeci krok polega na dopasowaniu źródeł do informacji. Warto wskazać kilka zróżnicowanych źródeł do każdej informacji, aby ją uwiarygodnić. Pamiętajcie, że wiarygodność źródła ma wpływ na wartość informacji. Czasem warto jednak korzystać nawet ze źródeł niezbyt pewnych (pod warunkiem, że nie są jedyne, i licząc się z ryzykiem pomyłki), bo mogą przynieść wiele inspiracji. Przykład: interesują Was zachowania nabywcze seniorów. Być może dotrzecie do raportów z badań rynkowych na ten temat, możecie sami zlecić ich przeprowadzenie. Tymczasem równie cenna, co dotarcie do prac naukowych na temat sytuacji życiowej interesującej Was kategorii, może okazać się rozmowa z fryzjerką z osiedlowego zakładu albo pielęgniarką środowiskową.

Warto zaznaczyć, że tworzenie mapy stanowi swego rodzaju proces ciągły – wymaga aktualizacji, doskonalenia, selekcji i weryfikacji. Stąd warto powierzyć koordynację pozyskiwania informacji jednej osobie czuwającej nad tym procesem, zlecającej zadania i potrafiącej ocenić relatywną wartość określonych informacji z punktu widzenia postawionych celów.

Czego potrzebujecie?

Wydrukowany formularz mapy informacji ze skrzynki narzędziowej w formacie A3 na korkowej tablicy lub flipcharcie. Do tego przydadzą się samoprzylepne karteczki i pisaki.



PERSONA

Co to jest?

Persona to fikcyjna postać użytkownika, odbiorcy, klienta, który korzysta z usługi. Zazwyczaj dla jednego projektu opisuje się zestaw kilku person. Warto pamiętać o tym, że persona nie jest narzędziem segmentacji rynku i nie reprezentuje grupy docelowej usługi. Tworzycie ją po to, by móc precyzyjniej spojrzeć na usługę oczami klienta – zdefiniować potrzeby i motywację, dzięki czemu zaproponowane przez Was rozwiązania będą miały głębszy sens. Zachęcamy do tego, żeby w procesie projektowania koncentrować się właśnie na jednostkach – nie na masach.

Dlaczego persony, a nie tradycyjne segmenty? W tradycyjnym podejściu często myśli się o specyficznym segmencie rynku, starając się trafić w jak najszerszy jego wycinek, by dotrzeć do jak największej liczby klientów. Jednak kiedy projektuje się dla mas, czyni się wiele ustępstw, zawiera kompromisy. Jeżeli coś z założenia jest przeznaczone dla wielu, ma wiele funkcji, może okazać się … nijakie. Stwierdzenie pozornie banalne staje często kluczem-wytrychem. To, co będzie znajdować się na krawędziach, co wskaże nawet jedna, dwie osoby, ma szanse być o wiele bardziej intrygujące, wyróżniające i mające potencjał, by w efekcie końcowym spodobać się wielu użytkownikom.

Szablon wypełniacie na początku Waszym wyobrażeniem („co ja myślę, że klient czuje”). W  trakcie dalszych prac będziecie weryfikować to wyobrażenie.

Jak to zrobić?

Na początku określcie imię i nazwisko Waszej persony, jej wiek, zawód, miejsce, w którym żyje, rodzinę, hobby i zainteresowania. Następnie odpowiedzcie na pytania z szablonu (nie musicie odpowiadać na wszystkie, chodzi o to, żebyście zaczęli wspólnie widzieć i czuć personę). Na koniec zastanówcie się, co Wasza persona może myśleć o Waszej marce/usłudze, jakie ma cele z nią związane i jakie elementy usługi pozwolą realizować te cele.

Czego potrzebujecie?

Szablonu z naszej skrzynki narzędziowej. Kartki papieru i/lub tablicy. Kolorowych mazaków. Możecie też wykorzystać zdjęcia (np. z kolorowych magazynów) i nakleić je na szablon. Dzięki temu w lepszym stopniu zwizualizujecie persony.



MAPA IDEI / MOODBOARD 

Co to jest?

Moodboard w procesie służy przede wszystkim do znalezienia przez zespół szybkiego wspólnego mianownika na temat klienta, zwizualizowania jego charakterystyki, stylu, elementów „typowych”. Jest to dobry punkt wyjścia do dalszych prac i … całkiem niezła zabawa, co jest istotne przy uruchomieniu Waszej kreatywności.

Jak to zrobić?

Wyobraźcie sobie personę. To Marek, który mieszka we Wrocławiu, kończy liceum i jest skejtem (jeździ na deskorolce) Wypiszcie, jakie marki są dla niego fajne? Jak wyglądają przedmioty codziennego użytku – torba, plecak, deskorolka, longboard? Poszukajcie w czasopismach zdjęć, którymi zilustrujecie Marka – mogą tam być zdjęcia miejsc, do których Marek jeździ na wakacje, jego deski, ulubionego jedzenia itd. Wytnijcie je, wydzierajcie, twórzcie kolaże. Dopisujcie lub doklejajcie hasła. Czy Marek powie “LOL”, czy “Pyrsk”?. Stwórzcie „chmurę” zdjęć. Wszystko po to, żeby można było na końcu rzucić okiem na Moodboard i powiedzieć: „Tak, to on” A może w trakcie pracy coś Was zainspiruje?

Czego potrzebujecie?

Moodboard z naszej skrzynki narzędziowej lub/i białej kartki papieru w formacie A1 bądź tablicy (np. korkowej albo piankowej), po której można pisać, naklejać i przyczepiać różne informacje, zdjęcia, przedmioty. Kolorowych czasopism, folderów, gazet, przedmiotów charakterystycznych np. dla jakiejś subkultury lub grupy (może słuchawki, okładki płyt albo np. szalik kibicowski?), nożyczek i kleju.

Z jakimi innymi narzędziami to koresponduje?

Moodboard doskonale uzupełnia się np. z Personą. Dzięki połączeniu tych dwóch narzędzi będzie Wam łatwiej zrozumieć klienta, wejść w jego świat i spojrzeć jego oczami.



ŚCIEŻKA TRENDU

Narzędzie do pracy zespołowej (jeżeli jest Was więcej niż 6 osób, wybierzcie kilka trendów* i zacznijcie pracę w podgrupach nad , by następnie podsumować/przedyskutować wnioski w „dużej” grupie).

Co to jest?

Pracę nad usługami powinniście rozpocząć od analizy ich kontekstu. Musicie wiedzieć i rozumieć, w jakich warunkach rynkowych, w jakim czasie i kontekście usługa będzie zaprojektowana i świadczona. Integralnym elementem takiej analizy jest dyskusja nad trendami, które – jeżeli je dobrze zdiagnozujecie – mogą mieć istotny wpływ na powodzenie Waszych działań. Do takiej dyskusji służy prosty schemat do logicznego wyciągania wniosków, który nazwaliśmy Ścieżką Trendów. Rozumowanie jest banalne, chodzi głównie o to, byście zaczęli analizować zjawiska, sortować i wnioskować w sposób poukładany.

Jak to zrobić?

  • Spróbujcie znaleźć dla trendu swoją nazwę – swego rodzaju parasol – np. „Ufam tym, których znam”.
  • START: Zastanówcie się wspólnie nad konkretnymi zachowaniami ludzi, które się zmieniają. Na czym polega ta zmiana? Schodźcie jak najniżej – myślcie o najbardziej banalnych czynnościach. Dla przykładu, jeżeli jesteście biznesem turystycznym (macie hotel albo pensjonat): w punkcie 1 wpiszcie „Ludzie tracą zaufanie do reklam. Ale ufają swoim znajomym”.
  • Następnie zastanówcie się, co może być przyczyną takich zachowań? („Skąd się to bierze? Co może być przyczyną zmiany”) – w podanym przypadku, czy wynika to może ze “ściemy reklamowej”: stockowych zdjęć, pięknych marketingowych obietnic bez pokrycia (vide wiele katalogów turystycznych pokazujących widok na morze vs. opisy stanu rzeczywistego, które znajdujemy w sieci)? Załóżmy, że tak właśnie jest.
  • Następnie odpowiedzcie na pytania: Czego oczekuje klient w związku ze zmianą? Może potrzebuje, żeby ktoś, komu ufa, taki jak on – rzeczywisty klient z krwi i kości – powiedział mu, czy warto skorzystać z Waszej usługi?
  • Kolejny krok: Co powinniśmy zrobić – jako firma – żeby zaspokoić oczekiwania klienta? (i tym samym odpowiedzieć na trend). Tu jednym z rozwiązań mogą być testymoniale, rekomendacje rzeczywistych klientów, którzy Was odwiedzili.
  • Następnie: Jakie wyjątkowe korzyści odniesie klient w związku z naszym rozwiązaniem? To proste. Ryzyko trafienia na nierzetelnego usługodawcę ze strony klienta będzie mniejsze. Zwiększacie szanse, żeby trafiło do Was więcej klientów.
  • Na końcu pomyślcie, czy trend pojawił się już gdzieś w biznesie? Jeżeli tak, to w jaki sposób? W naszym przypadku będzie to znów banalne: pojawił się i to na wiele sposobów – od portali aukcyjnych, aż po portale turystyczne , jak np. tripadvisor.

Czego potrzebujecie?

Białej kartki papieru w formacie A2 lub szablonu „Ścieżka trendu”, kilku flamastrów, kolorowych karteczek samoprzylepnych.

*Już niedługo podzielimy się z Wami naszymi fiszkami z trendami. Powinny ułatwić Wam pracę.



MAPA INTERESARIUSZY

Co to jest?

Mapa Interesariuszy to kolejne narzędzie, które pomaga zrozumieć, dla kogo projektujemy i na kogo bezpośrednio lub pośrednio będą miały wpływ efekty pracy. Na grupy interesariuszy należy patrzeć trochę szerzej i myśleć o nich, jako o podmiotach mających jakiś związek z naszym projektem. Dzielimy ich na wewnętrznych (czyli takich, którzy mają wpływ na nasze działania wewnątrz firmy/instytucji/organizacji – np. jej prezes) lub zewnętrznych (jak np. media).

Identyfikacja interesariuszy powinna obejmować nawet tych, którzy na pierwszy rzut oka nie mają związku z projektem. Dla przykładu, pracownicy call center nie decydują o zakupie lub wdrożeniu systemu CRM, ale mogą być wąskim gardłem we wdrażaniu oprogramowania. Jeśli oprogramowanie nie przyjmie się u nich, istnieje niebezpieczeństwo, że kierownictwo zacznie postrzegać wdrożenie w kategoriach porażki. Niezadowoleni pracownicy call center mogą tym samym skutecznie uniemożliwić osiągnięcie zwrotu z inwestycji, którą jest CRM.

Jak to zrobić?

Interesariusze mają kluczowe znaczenie dla powodzenia projektu. Jeśli zmarginalizujecie ich rolę, mogą zacząć aktywnie torpedować nowe pomysły i rozwiązania. Uwzględnieni w projekcie staną się sojusznikami – będą wspierać efekty pracy.

Spróbujcie wypisać interesariuszy (zarówno zewnętrznych, jak i wewnętrznych), którzy:

  • są bezpośrednio zaangażowani w projekt, mają na niego wpływ lub będą podlegać jego wpływowi (np. klienci)
  • są zaangażowani pośrednio (patrz powyższy przykład call center)
  • mają wpływ na Wasz projekt, firmę, organizację, instytucję lub są nią zainteresowani (np. jakieś organizacje – może ekologiczna albo branżowa – może media?)

Spróbujcie teraz połączyć logicznie kreskami albo strzałkami te grupy, które w Waszym odczuciu są powiązane ze sobą w jakiś sposób. Jeżeli zadanie wykonacie solidnie, powinniście zauważyć pierwsze możliwości usprawnienia samej usługi i np. jej komunikacji.

Czego potrzebujecie?

Białej kartki papieru w formacie A1 lub szablonu „Mapa Interesariuszy”. Kilku flamastrów, kolorowych karteczek samoprzylepnych.

 



KARTA WYWIADU
Narzędzie do pracy indywidualnej (wywiady) i zespołowej (podsumowanie i wnioski)

Co to jest?

Wywiad pozwala poszerzyć wiedzę dotyczącą doświadczeń użytkowników usługi. Ma charakter badania jakościowego, służy rozpoznaniu insightów w oparciu o ciekawe historie, cytaty, wspomnienia, przykłady, które mają do opowiedzenia Wasi rozmówcy.

Karta Wywiadu to narzędzie pozwalające sprawnie przeprowadzić i podsumować wywiad i wyłowić te informacje bądź inspiracje, które mogą okazać się cenne w procesie projektowym. Doskonale nadaje się także do zapisu przez badacza głównych wniosków, obserwacji, wskazówek i dyspozycji do kolejnych wywiadów czy procesu projektowania. To ważne, bo przez upływ czasu i przebycie kolejnych wywiadów tego rodzaju cenne przemyślenia bądź obserwacje czasami ulegają zatarciu. Zaletą narzędzia jest jego kompaktowość – dzięki uproszczonej formie notatki z wywiadu jesteście w stanie szybciej wyciągnąć sensy i insighty przydatne w procesie projektowym.

Jak to zrobić?

Karta Wywiadu zawiera podstawowe informacje o rozmówcy, miejscu przeprowadzenia wywiadu, a także o spostrzeżeniach, obserwacjach, śladach i tropach. Wypełniacie ją w trakcie lub tuż po wywiadzie. Układ bloków tworzy pewne ramy, ustala obszary tematyczne i pytania, na których koncentrujecie uwagę, pozostawiając jednocześnie duży margines swobody.

  • Wydrukujcie „Kartę wywiadu” w formacie A4. Pamiętajcie, aby się przedstawić, poinformować o celu badania (na przyjętym poziomie ogólności), a także o przewidywanym czasie rozmowy oraz anonimowości.
  • Połóżcie pytania zawarte w kwestionariuszu na stole i pozwólcie, by odbiorca sam zadawał pytania. Bądźcie otwarci, ciekawi, zapisujcie gesty, mimikę twarzy i zachowania. Nie bójcie się ciszy. Pozwólcie mówić osobom, z którymi rozmawiacie. Nie mówcie, jeśli nie musicie. Jeśli czegoś nie rozumiecie, zapytajcie, ale dopiero na końcu wywiadu.
  • Na koniec badań warto wydrukować jedną „Kartę wywiadu” o charakterze podsumowującym dla wszystkich naszych wywiadów (synteza wątków), już na większym formacie, np. A3. Zachęcamy do pracy zespołowej z użyciem samoprzylepnych karteczek i pisaków. Jeżeli przyłożycie się do zadania, to na koniec, po przejrzeniu kilku „Kart wywiadu”, będziecie mogli szybko wskazać insighty, najważniejsze wątki oraz plusy i minusy danego rozwiązania, produktu czy usługi.

Czego potrzebujecie?

Wydrukowane formularze w formacie A4 w ilości odpowiadającej liczbie przeprowadzonych wywiadów. Jeśli macie, zabierzcie ze sobą na badanie aparat fotograficzny, kamerę, dyktafon lub telefon komórkowy. Przydadzą się do zapisania w wersji elektronicznej całego wywiadu lub jego elementów (np. cytatu, zdjęcia jakiegoś przedmiotu, gestu).

 



SERVICE BLUEPRINT
Narzędzie do pracy zespołowej

Co to jest?

Service Blueprint to narzędzie wykorzystywane nie tylko w procesie tworzenia innowacji w usługach, ale także do diagnozowania problemów efektywności operacyjnej. Dzięki niemu można zmapować i zwizualizować procesy usługowe, dzieląc je na poszczególne kroki i układając w schemat uwzględniający perspektywy użytkownika, usługodawcy oraz innych podmiotów, które mogą być zaangażowane w świadczenie usługi.

Wizualizacja odbywa się na kilku poziomach: opis usługi z punktu widzenia klienta, opis działań świadczącego usługę (widocznych dla klienta i tych ukrytych), opis działań wspierających (np. tych związanych z wykorzystaniem technologii) oraz fizycznych elementów, z którymi klient ma kontakt.

Jak to zrobić?

  • Spójrzcie z perspektywy każdego z klientów korzystających z usługi. Kilka typów klientów wymaga zastosowania większej liczby szablonów „Service Blueprint”. Dla każdego z nich usługa powinna być zmapowana indywidualnie.
  • Z perspektywy klienta przenieście się niżej, pod linię wyznaczającą poziom widoczności usługi. Postarajcie się teraz zobrazować działania pracowników, którzy świadczą usługę – zarówno tych, którzy mają bezpośredni kontakt z klientem, jak i takich, którzy tego kontaktu nie mają, ale ich praca ma bezpośredni wpływ na doświadczenie klienta (np. informatyk zarządzający systemem rezerwacji) i/lub technologii (np. funkcjonalność tego systemu). Myśląc o mapowanych działaniach trzeba schodzić tak nisko, jak to tylko możliwe – podając konkrety. Starajcie się nie tylko pisać, ale też rysować poszczególne działania.
  • Na samym dole pozaznaczajcie poziomy emocji towarzyszącej poszczególnym krokom (np. jeżeli braliście jako przykład hotel, to trzeba uwzględnić ewentualną irytację klienta, że nie mógł zaparkować samochodu przed hotelem, żeby bez stresu wypakować walizki z bagażnika).
  • Na końcu uporządkujcie działania w liniach pionowych, łącząc te, które są ze sobą powiązane logicznie. Po wypełnieniu szablonu otrzymacie schemat nowej usługi. Jeżeli ta nie działa perfekcyjnie, powinniście zauważyć luki, niezgodności, sprzeczności, wąskie gardła. To punkt wyjścia do poprawy. Tak samo dzieje się z usługą tworzoną od nowa. W takim przypadku zaczyna się konstruować „idealny świat” usługi.

Czego potrzebujecie?

Szablonu „Service Blueprint” z naszej skrzynki narzędziowej lub białej kartki papieru w formacie A1 bądź tablicy, na której można pisać, naklejać i przyczepiać różne informacje. Kilku flamastrów, kolorowych karteczek samoprzylepnych.



KARTA KONCEPTU

Co to jest?

Kartę Konceptu używacie na drugim etapie procesu projektowania (Jak ma być?, czyli ideacja). Najważniejszym zadaniem w tej fazie jest wypracowanie możliwie jak największej liczby rozwiązań (od kilku do kilkunastu, a nawet kilkudziesięciu koncepcji usług). Na początku będą one najprawdopodobniej zbiorem karteczek przyklejonych na tablicy. Ostatecznie chodzi o to, żeby nowe pomysły przefiltrować i wybrać te, które warto rozwijać, ponieważ najpełniej wyrażają korzyść dla klienta i dla Waszej organizacji, a przy tym są najbardziej innowacyjne i interesujące. Karta konceptu umożliwia opisanie pomysłów, zestawienie i efektywne porównanie ich ze sobą.

Jak to zrobić?

Skorzystajcie z narzędzia „Karta konceptu” (dla każdego konceptu składającego się z różny wątków-pomysłów). Spróbujcie roboczo nazwać koncept i opisać go krótko, a najlepiej narysować, uzupełniając opisem schemat albo rysunek. Odpowiedzcie teraz szczerze i „na zimno” na pytania: Co w Waszym pomyśle jest takiego wyjątkowego? Dlaczego? Kogo to będzie obchodzić? I w końcu: Co będzie, jeśli tego nie zrobicie?

To ćwiczenie pomoże także w lepszy sposób opisać pomysł podczas jazdy windą*. Przedstawcie krótko każdy z Waszych pomysłów, odpowiadając na pytania. Wybierzcie metodę głosowania nad najlepszymi pomysłami (np. kropki) i zagłosujcie. Na samym dole karty znajdziecie miejsce na uwagi i głosy. Chłodna głowa i szczypta zdrowego rozsądku pomogą rozwinąć te pomysły, które (pomimo pozornych barier) nadal mają sens biznesowy, dobrze rokują dla klienta  i są dla Was ciekawe!

Czego potrzebujecie?

Białej kartki papieru w formacie A4 lub szablonu „Karta konceptu” ze skrzynki narzędziowej, pisaka lub długopisu.

* Chodzi o tzw. Elevator Pitch, czyli krótki konkretny opis pomysłu mający na celu „sprzedanie” jakiejś idei w kilka minut tak, jakbyście mieli to zrobić podczas jazdy windą (stąd nazwa).



MODEL BIZNESOWY

Celem Waszej pracy jest zaprojektowanie lub przeprojektowanie usługi w oparciu o korzyść, którą dajecie Waszemu klientowi. Usługa musi mieć sens, być realna i poukładana. Dlatego potrzebujecie uproszczonego przedstawienia Waszej logiki biznesowej – solidnej ramy, na której zawiesicie Wasze działania. Taką ramę w procesie da Wam szablon „Modelu biznesowego” autorstwa Aleksandra Osterwaldera. Wraz z prawie pięciuset praktykami marketingu z całego świata opracował on proste narzędzie, które nazwał Business Model Canvas, i opisał je następnie w książce „Business Model Generation”*.

Dlaczego Business Model Canvas? Wokół korzyści dla klienta budujecie część przychodową i część kosztową biznesu. Od niej wszystko się zaczyna i na niej kończy. Model Biznesowy zaproponowany przez Osterwaldera pozwala spojrzeć na Wasz biznes z perspektywy klienta i koncentruje się na Waszych zasobach i czynnościach, które dają klientowi konkretną wartość. Dzięki temu doskonale uzupełnia się z metodą myślenia projektowego.

Dobre przedstawienie modelu będzie zarówno punktem wyjścia do analizy przed procesem projektowania, jak i narzędziem diagnostycznym w jego trakcie oraz po ukończeniu. Dzięki niemu wypracujecie wspólny sposób patrzenia na usługę (biznes). Pomoże Wam ono spojrzeć na usługę jako na całokształt działań, zrozumieć ją i porównać z innymi po to, by odkryć potencjał rozwoju nowych pomysłów i znaleźć elementy, dzięki którym będziecie się wyróżniać. Pamiętajcie – Model Biznesowy powinien być zawsze wyświetlany „w tle” Waszych działań. Dzięki temu zachowacie trzeźwą ocenę realności Waszej usługi.

*Zachęcamy do zapoznania się przed procesem z pozycją: „Tworzenie modeli biznesowych. Podręcznik wizjonera”
Autorzy: Alexander Osterwalder, Yves Pigneur I Wydawnictwo Onepress



Prosimy o cierpliwość. Kolejne narzędzia już wkrótce!

POTRZEBUJESZ POMOCY PRZY WDROŻENIU NARZĘDZI?
SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI


Imię i nazwisko

Adres e-mail

Treść wiadomości

⥥ Wyślij ⥥